sobota, 19 grudnia 2015

Rozdział 4

Kiedy rano Julia wstała uświadomiła sobie, że od poniedziałku będzie znowu chodzić do szkoły. Kiedy się ubrała i zeszła zrobić sobie śniadanie postanowiła zadzwonić do Bartka.
-Cześć kochanie - powiedział Bartek.
-Cześć. Musimy porozmawiać - powiedziała zdenerwowana Julia.
-O czym? I czemu jesteś zdenerwowana?
-O czymś ważnym. Przyjdziesz do mnie?
-Dobrze za 20 min będę u ciebie.
-Ok to do zobaczenia.
-Pa - powiedział Bartek rozłączając się.
Julia zjadła śniadanie, a potem posprzątała po sobie. Kiedy chciała usiąść przed telewizorem wszedł do domu Bartek. Wszedł do salonu i zapytał się Julii.
-O czym chciałaś ze mną porozmawiać?
-Usiądź. No więc chodzi o to, że chcę żebyś poszedł ze mną do The Voice of Poland. Co ty na to? - zapytała z ekscytacją w głosie.
-To jest poważna decyzja muszę ją przemyśleć. Wiesz ona może wpłynąć na całe moje życie. Ale postaram się dać ci jak najszybciej odpowiedź kochanie. Dobrze?
-Dobrze tylko nie zwlekaj z odpowiedzią. A teraz muszę iść, bo z Kariną się umówiłam.
-Ok to ubierz się i ciebie zawiozę.
-Nie musisz Karina po mnie przyjedzie.
-Dobra to ja już pojadę. Pa - pocałował Julię w policzek.
Julia dzwoni do Kariny.
-Hej co robisz?
-Właśnie mnie obudziłaś - uśmiechnęła się Karina.
-Przepraszam nie chciałam.
-Nie martw się nic się nie stało, a co chciałaś? - zapytała.
-A może gdzieś wyskoczymy we dwójkę? - zapytała Julia.
-Możemy iść na spacer. Co ty na to?
-Dobrze to ja już do ciebie idę.
-Ok. Do zobaczenia.
-Pa.
Karina wstała, ubrała się i zrobiła sobie śniadanie. Julia ubrała się i poszła do Kariny.

Łozo kiedy wstał postanowił, że zadzwoni do Tomsona.
-Hej. Co robisz? - zapytał Łozo.
-Hej. Nic a co?
-Może pójdziemy do parku musimy pogadać.
-Dobra. To spotkajmy się w parku. Ok?
-Ok za 30 min.
-To do zobaczenia.
-Pa - Łozo się rozłączył i zaczął przygotowywać się do wyjścia.

Kiedy Karina wychodziła podeszła do niej Julia. Skierowały się w stronę parku.
-O czym chciałaś  porozmawiać? - zapytała Karina.
-Rozmawiałam z Bartkiem o castingu do The Voice i powiedział, że musi to przemyśleć. Gdy mi to powiedział to prawie się popłakałam.
-A wiesz jaką chcesz śpiewać piosenkę?
-Tak zaśpiewam " Read all about it " Emeli Sande.
-O piękna piosenka - odpowiedziała Karina.
-I Bartek ma grać na fortepianie, a ja będę śpiewać. Myślisz, że się zgodzi?
-Na pewno - odpowiedziała Karina.
-A jak się nie zgodzi to ty pójdziesz ze mną?
-Tak pójdę.
-Dziękuję. Jesteś kochana - Julia przytuliła Karinę.

Łozo z Tomsonem chodzili po parku i rozmawiali.
-Tomson wiesz chyba się zakochałem - powiedział ze smutkiem Łozo.
-To dobrze, a czemu w głosie masz smutek? -zapytał za zdziwieniem.
-Wiesz... ona ma chłopaka.
-To nie dobrze stary.
Kiedy Tomson to mówił Łozo zauważył dziewczyny. Dziewczyny również zobaczyli chłopaków i szli w ich stronę.
-Hej dziewczyny - powiedzieli.
-Hej - odpowiedziały dziewczyny.
-Co wy tutaj robicie? - zapytał Łozo.
-A musiałam coś przemyśleć, a Karina mi w tym pomaga - uśmiechnęła się Julia.
-Hahaha - zaśmiał się Łozo do Tomsona, a on się przyłączył.
-Z czego się śmiejecie? - zapytała dziewczyna.
-My też - odpowiedział Tomson.
-Ale co wy też? - zapytała Julia.
-No spotkaliśmy się żeby porozmawiać - odpowiedział Łozo.
-Aha no tak chyba to uderzenie mi zaszkodziło - zaśmiała się Julia.
-Ale wszystko w porządku - zapytał z troską Łozo.
-Tak żartowałam - uśmiechnęła się.
-Aha, a już myślałem, że coś się dzieje.
Karina z Tomsonem dziwnie się spojrzeli na Łoza, lecz tego nie skomentowali.
-Dlaczego się tak dziwnie patrzycie - zapytał Łozo Tomsona i Karinę.
-Nic takiego - odpowiedziała Karina.
-Dobra my musimy lecieć, bo próbę mamy za 15 minut - odpowiedział Tomson.
-A może pójdziecie z nami? -zapytał Łozo.
-Aaaaa na serio możemy iść - zapytały dziewczyny.
-Tak tylko nie krzyczcie jak będzie próba - powiedział Łozo.
-Ok.
Dziewczyny z chłopakami skierowali się do DPT. Kiedy weszli wszyscy spojrzeli się na Łoza i Tomsona. Byli ciekawi kto z nimi przyszedł.
-Hej to jest Julia - Łozo pokazał palcem na nią - A to Karina - i pokazał na nią palcem.
-Hej jestem Asia.
-A ja Ewa.
-Hej - odpowiedziały Julia i Karina.
-Chodźcie do kuchni, a wy zacznijcie próbę, żeby szybciej skończyć - powiedziała Asia uśmiechając się.
-Ok - odpowiedział Łozo.
Chłopaki zaczęli próbę, a dziewczyny poszły do kuchni. Kiedy weszli do kuchni zaczęły rozmawiać.
-To skąd się znacie? - zapytała Asia.
-Z ostatniego koncertu - odpowiedziała Karina.
-Aha, a jak się poznaliście? - zapytała Ewa.
-Wojtek uderzył Julia drzwiami - powiedziała Karina patrząc na Julię.
-Aha. Dobra chodźcie zrobić obiad. Tam porozmawiamy - powiedziała Ewa.
-Ok.
-A coś was łączy? Jeżeli mogę spytać? - zapytała Ewa.
-Nic ja mam chłopaka - powiedziała Julia - Po prostu jesteśmy znajomymi - uśmiechnęła się.
-Aha.
Dziewczyny jeszcze rozmawiały przez godzinę. Kiedy chłopaki skończyli próbę zapytali Tomsona i Łoza co to za dziewczyny. Łozo opowiedział jak się poznali. Kiedy zaczął mówić, że się zakochał w Julii to  Ewa szła im powiedzieć, że mają przyjść na obiad. Kiedy usłyszała imię Julia zatrzymała się i zaczęła słuchać.
-Chłopaki wiecie zakochałem się w Julii od pierwszego wejrzenia. Wtedy gdy ją uderzyłem. Z każdego spotkania cieszę się jak dziecko - uśmiechnął się Łozo - A najgorsze jest to, że ona ma chłopaka.
Ewa weszła do pomieszczenia, w którym byli chłopaki.
-Długo podsłuchiwałaś? - zapytał zły Łozo.
-Wystarczająco - powiedziała Ewa - Chodźcie zjeść obiad. Nie martw się nie powiem jej - Łozo się uspokoił i z chłopakami poszli do kuchni zjeść obiad.
Dziewczyny stwierdziły, że one robiły obiad to chłopaki posprzątają. Oni się zgodzili. Kiedy chłopaki posprzątali Łozo zabrał Karinę i Julię i odwiózł je do domu. Kiedy Łozo podjechał pod dom Julii i dziewczyna zaproponowała mu żeby wszedł do domu. Łozo się zgodził.


Jest i czwarty rozdział :) . Następny rozdział pojawi się niedługo , bo z siostra i koleżanka piszemy 6 rozdział :) . Kto czyta ten rozdział niech napisze komentarz jak się podobał rozdział :) .


1 komentarz:

  1. No ciekawie :) Zastanawiam się czy Bartek się zgodzi na udział w TVoP i czy będzie coś w Wojtkiem i Julią ;) Czekam na następny.

    OdpowiedzUsuń